Polacy w Szwajcarii

(Forum of Polish Community in Switzerland)
Teraz jest Śr 23 lip 2014 12:58

Strefa czasowa: UTC + 1


Regulamin działu


Za wykorzystanie przez osoby trzecie danych kontaktowych, takich jak adresy pocztowe, numery telefonu i faksu oraz adresy e-mailowe podane przez użytkownika na tej stronie, odpowiada użytkownik je podający



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn 15 mar 2010 21:54 
Offline
Przyjaciel Domu
Przyjaciel Domu

Dołączył(a): So 16 sty 2010 19:13
Posty: 28
Lokalizacja: Burglen-kanton THURGAU
Gadu: 0
skype: robert36
Chcę podzielić się z Wami swoją przygodą z pośrednikiem pracy.Przez rok pracowałem w dużym zakładzie przez pośrednika, wszystko wydawało się być w porządku ,kasa na czas i godziny się zgadzały.Aż jednego razu wpadła mi w ręce tabela podatkowa, na początku nie wiedziałem jak na to patrzeć, po wielu zapytaniach szczególnie w gminie dowidziałem się że każdy z pracujących w CH posiada taryfę podatkową tzw.Tarifmitteilung.I co się okazało,że po sprawdzeniu swoich kwitków z wypłat pośrednik przez pół roku pobierał mi dwa razy tyle podatku co powinien.Np. ja posiadam taryfę C3 a gościu liczył z C0, i machnął mnie na ok 2000FR.Oczywiście firma liczyła że moja słaba znajomość języka okaże się przeszkodą w dojściu do prawdy, ale zapomnieli że jest nas tu wielu i damy RADĘ !.Walczyłem z nimi dwa tygodnie, najpierw grzecznie spytałem o wyjaśnienie tej niby pomyłki,gdy mnie zbyli mówiąc że gmina się pomyliła,pojechałem do gminy i to samo usłyszałem.Uratowała mój tyłek znajoma poznana na ognisku która mieszka tu 30-lat.Poszła jeszcze raz do gminy rozmawiając z jej szefem.Okazało się jednak że Temporar ściemniał licząc że nie dojdę do prawdy .Pod groźbą oddania sprawy do sądu pracy, oddali kaskę w trzy dni.Teraz mam pracę na stałe i już się nimi nie martwię.Pozdro dla WSZYSTKICH :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 16 mar 2010 10:42 
Offline
Przyjaciel Domu
Przyjaciel Domu
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 mar 2010 11:38
Posty: 96
Lokalizacja: Dietikon / ZH
Gadu: 0
skype: mam
wowww no musze przyznac ze ciekawe to było. pozdrawiam i ciesze sie za pomyslne rozwiazanie sprawy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 16 mar 2010 15:57 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 29 kwi 2008 11:07
Posty: 853
Lokalizacja: Schaffhausen, SH
Gadu: 0
tlen: oddycham
skype: mam
tak w roli scislosci jezeli ktos wie gdzie taka tabelke mozna znalesc prosze i link :) raczej watpie aby moj cos mial z tym wspolnego ale nie zaszkodzi sprawdzic :)

Pozdrawiam

P.S: gratuluje wygranej sprawy!

_________________
:)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 16 mar 2010 16:16 
Offline
Przyjaciel Domu
Przyjaciel Domu

Dołączył(a): So 16 sty 2010 19:13
Posty: 28
Lokalizacja: Burglen-kanton THURGAU
Gadu: 0
skype: robert36
Te tabele podatkowe są w każdej gminie, wystarczy zapytać.Pozdro! :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 16 mar 2010 17:02 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 18 sty 2008 23:47
Posty: 712
Lokalizacja: Romandie
Gadu: 0
Dla grnfisha

http://www.ag.ch/steueramt/de/pub/
http://www.ag.ch/steueramt/de/pub/natp/ ... e_qust.php

AndreAndre

_________________
Wszystkiemu winna jest Ewa.
Uwiodla Adama.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 17 mar 2010 13:06 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 14 lut 2009 23:41
Posty: 1024
Lokalizacja: Berno/Warszawa
Gadu: 0
Robert42 napisał(a):
Te tabele podatkowe są w każdej gminie, wystarczy zapytać.Pozdro! :wink:

Witam,
tabele dla kazdego kantonu mozna znalezc w internecie. To nie jest zadna tajemnica. Wystarczy w google wstukac quellensteuer i nazwe kantonu i troszeczke poszperac. Mialem podobna sytuacje jak Robert. Wkurzylo mnie kiedys, ze przy tej samej liczbie dni roboczych i zarobionej kwocie stopa podatku byla rozna i zaczalem drazyc temat w swoim biurze (a z reguly jak sie za cos wezme to draze do konca ) i tez odzyskalem prawie 2000chf. Co wiecej poznalem dokladny mechanizm naliczania podatku Quellensteuer dla zatrudnionych tymczasowo przez biura posrednictwa, ktory za chwile przedstawie. Dodam, ze mieszkam i pracuje w kantonie Bern, mysle jednak, ze jest taki sam w calej Szwajcarii, choc glowy za to nie dam. Mechanizm potwierdzil mi urzednik, do ktorego zadzwonilem na podany na stronie telefon. Dodal, ze robiac dodatkowo rozliczenie roczne dostane jeszcze troche pieniedzy, bo Quellensteuer nie uwzglednia mozliwych do odpisania od podstawy ulg. Od tej pory monitoruje moje rozliczenia z biura i natychmiast wylapuje " pomylki ". , a te wciaz sie zdarzaja, chociaz musze przyznac, duzo rzadziej. No obrone biur dodam, ze za rozliczenia odpowiada ksiegowosc, ktora czesto jest zewnetrzna firma, ale pieniadze zostaja oczywiscie w biurze. A oto obiecany mechanizm: kwote podlegajaca ubezpieczeniu AHV ( czyli stawka godzinowa brutto razy ilosc przepracowanych godzin ) dzielimy przez ilosc przepracowanych dni w miesiacu ( otrzymujemy srednia dniowke ), mnozymy to przez 21.667 ( srednia roczna ilosc dni roboczych w miesiacu, moze byc nieco inna w innych kantonach ze wzgledu na rozne ilosci dni swiatecznych ). Do otrzymanej kwoty dodajemy dodatki na dzieci, diety itp. Nastepnie w tabeli podatkowej nas dotyczacej odczytujemy dla otrzymanej kwoty STOPE podatku ( nie kwote, bo ta prawdopodobnie dotyczy zatrudnionych na stale ). Tabela, ktora nas dotyczy zalezy od tego, czy zadeklarowalismy sie jako wierzacy (mit Kirchensteuer) albo nie (ohne Kirchensteuer), statusu cywilnego (samotny(a) tabela A czy zonaty, zamezna ale wspolmalzonek nie jest w Szwajcarii zatrudniony, lub jest za granica tabela B lub oboje pracuja w Szwajcarii tabela C) i liczby dzieci (to cyfra przy literze np. B1,B2 ...itd. lub C1,C2...itd). Nie wiem, jak jest z osobami samotnie wychowujacymi dzieci. I nie ma znaczenia, czy w miesiacu pracowalismy 1 dzien, czy 25 dni, stopa procentowa jest liczona dla sredniej ilosci dni w miesiacu. Ma natomiast znaczenie ilosc przepracowanych dni ( im wiecej tym lepiej, bo " rozrzedza " nam to srednia dniowke, warto wiec isc do pracy nawet na 1 godzine ) i oczywiscie stawka brutto na godzine ( im wyzsza, tym niestety podatek wiekszy ). Mysle, ze troche rozjasnilem sytuacje. U mnie od tamtej pory to funkcjonuje, czego i Wam zycze.
Pozdrawiam i zycze duzych zwrotow ( kasy oczywiscie ).
Bogdan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 17 mar 2010 13:13 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 14 lut 2009 23:41
Posty: 1024
Lokalizacja: Berno/Warszawa
Gadu: 0
dodam jeszcze, ze od dodatkow na dzieci i diet placimy tylko Quellensteuer. Zadnych innych skladek.
Pozdro.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 17 mar 2010 13:32 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 14 lut 2009 23:41
Posty: 1024
Lokalizacja: Berno/Warszawa
Gadu: 0
aha i dopilnujcie, zeby ewentualna korekta byla przeprowadzona dla kazdego zle policzonego miesiaca oddzielnie, tzn. w tabelce: podatek zaplacony, podatek do zaplacenia prawidlowo obliczony, roznica. Taka jest prawidlowa korekta. Troche sie w biurze rachunkowym napracuja, ale potem beda uwazac. Tak bylo ze mna, choc musze przyznac, ze nie robili zadnych problemow. Pozdro.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 23 mar 2010 19:33 
Offline
Przyjaciel Domu
Przyjaciel Domu
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 21 lut 2009 21:02
Posty: 94
Lokalizacja: zh
Gadu: 0
Słowa uznania tak 3mać :lol:

_________________
Post tenebras lux


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 28 mar 2010 20:35 
Offline
Domownik
Domownik

Dołączył(a): Pt 04 sty 2008 19:04
Posty: 458
Lokalizacja: Genewa (GE)
Gadu: 1662108
Ja tylko dodam że troszkę inaczej jest w przypadku podatków "u źródła" czyli dla pracowników z innym permitem niż C. Przyczym również warto weryfikowac rokrocznie swoje sprawozdania, bo zwłaszcza w przypadku osób żyjących w konkubinacie, małżeństw, oraz posiadaczy dzieci, w większości przypadków można liczyć na zwrot podatku, pod warunkiem że się o ten zwrot upomnimy. Jeśli nie, no cóż, fiskus staje się bogatszy. O ewentualny zwrot podatku należy wystąpić do dnia 31 marca za poprzedni rok rozrachunkowy.
Niestety podatnicy nie mają tyle szcześcia co fiskus- oni mają 3 miesiace na upomnienie się o swoje, fiskus- 5 lat...

_________________
Ostatnio zabiegana... Prosze o cierpliwosc :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 28 mar 2010 22:01 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 14 lut 2009 23:41
Posty: 1024
Lokalizacja: Berno/Warszawa
Gadu: 0
Krakuska napisał(a):
Ja tylko dodam że troszkę inaczej jest w przypadku podatków "u źródła" czyli dla pracowników z innym permitem niż C.

wlasnie o tym podatku caly moj wywod. Quellensteuer znaczy dokladnie " podatek u zrodla ". I permit tu nie ma znaczenia. Spotkalem Szwajcarow, ktorzy pracowali przez biuro posrednicwa i placili Quellensteuer. Znaczenie ma, czy jestesmy zatrudnieni na stale ( "Festanstellung " ) w konkretnej firmie, wtedy musimy sie rozliczac sami z fiskusem, czy przez biuro pracy tymczasowej ( Temporärbüro ), placimy na biezaco Quellensteuer, a pozniej jesli chcemy mozemy dodatkowo sie sami rozliczyc. Chyba, ze przekroczymy rocznie 120 000 CHF, wtedy musimy sie rozliczyc. Najczesciej rzeczywiscie sa zwroty, zwlaszcza, jak sie ma dzieci. Do 31 marca trzeba wyciagnac z gminy zaswiadczenie o zaplaconych podatkach, co jest podstawa do rozliczenia. Na tym zaswiadczeniu jest termin zlozenia rozliczenia rocznego, ktory moze byc tez w kwietniu, jesli zaswiadczenie dostaniemy np. pod koniec marca. To co opisywalem dotyczy zatrudnienia tymczasowego, nie wiem dokladnie, jak jest przy zatrudnieniu na stale.
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 28 mar 2010 22:54 
Offline
Domownik
Domownik

Dołączył(a): Pt 04 sty 2008 19:04
Posty: 458
Lokalizacja: Genewa (GE)
Gadu: 1662108
Przy zatrudnieniu na stałe podatku "u źródła" nie odlicza się Szwajcarom, dyplomatom, oraz osobom z permit C. W większości przypadków stosuje sie najwyższą stopę procentową tzw. kod A, niezaleznie czy jest sie w związku oraz czy się posiada dzieci (z kilkoma wyjatkami- np. niepracujący w danym kantonie współmałużonek, czy konkubin- płci obojętnej, itp- nie bede wszystkich przypadków przytaczać)- stąd właśnie na koniec roku można spodziewac sie zwrotu podatku. Różnice między procentem pobieranym przy kodzie A a np. B2 potrafią być ogromne.
Daje przykład na podstawie Genewy.

Przepraszam Cię, ale chyba Cię nie zrozumiałam, o jakim zaświadczeniu z gminy piszesz? :shock:
Jeśli myślę o tym samym co Ty, to wcale nie musisz go wyciągać z gminy i sprawdzac kto Ci podatki opłacił a kto nie. Obliczasz sobie w domciu np wspólnie z małżonką ile macie zapłacić podatku. Jeśli wyjdzie Wam ze zapłaciliście więcej, robisz kopie z Certiicat de salaire i wraz z odpowiednim druczkiem, który możesz pobrac na stronie fiska- prosisz o rectification de l'impot a la source. Na tej podstawie fisk sobie dochodzi co i jak. Jesli wyniknie że któryś z Twoich pracodawców nie zapłacił należnego im podatku a odciągnał go od Twojej pensji- to ONI się nim zajmą...
Dodam że certificat de salaire kazdy pracodawca ma obowiązek dostarczyć kazdemu pracownikowi w terminie do 31 marca najpóźniej. Jeśli w okolicach 20 marca ciągle nie mamy zaświadczenia od pracodawcy, należy bądx telefonicznie (w Genewie wystarczy), bądź osobiście, powiadomić o tym fisca i wtedy dostaje sie "dyspenze" w formie przedłużenia okresu składania prośby o rozliczenie podatku. (Zdarzyło mi się otrzymac takową az do czerwca)

Piszesz ze jesli jestesmy zatrudnieni na stałe to musimy się sami rozliczyć z fiskusem- a ja dodaję że jeśli jesteś Szwajcarem, masz permit C, lub jesteś dyplomatą. W przeciwnym razie podatki odciaga Ci od pensji i płaci pracodawca. Ty możesz, aczkolwiek nie musisz robic rocznej weryfikacji. Bo np osoby które nie są w stałym związku, oraz nie posiadają dzieci płacą najwyższe podatki i raczej mogą miec niedopłate niz nadpłatę. Fakt, że być może nie są to kwoty wielkie- czasami 300-500chf, ale lepiej wtedy siedziec cicho, bo może "niezauwaza"...
Dodam, ze ma sie to dokładnie tak samo jeśli mamy prace tymczasową- ale znaleźliźmy ja sobie sami.

Nie mam natomiast bladego pojęcia jak się to ma do biur pracy tymczasowej- z którymi jak widzę masz pewne doświadczenia :)

Pozdrawiam

_________________
Ostatnio zabiegana... Prosze o cierpliwosc :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 29 mar 2010 00:38 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 14 lut 2009 23:41
Posty: 1024
Lokalizacja: Berno/Warszawa
Gadu: 0
w naszej dyskusji przeplatamy rozne sytuacje. W zasadzie zgadzam sie z Toba (doczytalem ), jesli chodzi o obcokrajowcow z permitem B zatrudnionych na stale ( z L raczej nie zatrudnia na stale ), placa Quellensteuer. Dodam, jak pisalem, ze po przekroczeniu 120 000 rocznie, rozliczenie roczne jest obowiazkowe.Zreszta, jak pisalem, moj wywod dotyczyl zatrudnionych tymczasowo ( co moze trwac latami, nawet w jednej firmie, chociaz teoretycznie po 3 miesiacach firma powinna zatrudnic na stale ), dla ktorych pracodawca jest biuro posrednictwa pracy ( ono znajduje firmy potrzebujace czasowo pracownikow ). I jaki placimy tu podatek ( z tabeli A, B, czy C, Ty nazywasz to kodem A, B, czy C ), zalezy wlasnie od tego co opisalem w poprzednich postach. Bo tego wlasnie musimy dopilnowac, zeby nam potracali Quellensteuer z odpowiedniej tabeli. Po to one sa. A w rozliczeniu rocznym mozemy uwzglednic dodatkowe ulgi i odpisy, np koszty ksztalcenia dzieci, ktorych Quellensteuer nie przewiduje. On uwzglednia tylko posiadanie uczacych sie dzieci. Nie wiem jak Ty to sobie obliczasz " w domciu " ile powinnas zaplacic podatku, bo jest to dosc skomplikowane i robia to doradcy podatkowi ( koszt ok. 60-70 CHF ). Chyba, ze masz na mysli skorygowanie tabeli, z ktorej Ci liczono podatek u zrodla.
Certificat de salaire, o ktorym piszesz (nie znam francuskiego...jezyka oczywiscie ) to zapewne Lohnausweiss po niemiecku ( zaswiadczenie o zarobkach za poprzedni rok, z rozbiciem na co ile odciagnieto ). Dostaje go ze swojego biura najpozniej pod koniec stycznia. Zeby zrobic rozliczenie roczne musze oczywiscie go ( kopie ) zalaczyc, podobnie jak zaswiadczenie z gminy, w ktorym jest wyszczegolnione jakie podatki zostaly zaplacone ( gminne, kantonalne i ogolnokrajowe ). Przetlumacz prosze co znaczy " rectification de l"impot a la source ". Moze to cos wyjasni.
Pozdrawiam
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 29 mar 2010 08:49 
Offline
Swojak
Swojak

Dołączył(a): Pn 08 sie 2005 16:10
Posty: 7316
Lokalizacja: Toruń/Wrocław/Zürich
Gadu: 5045389
Krakuska napisał(a):
Przy zatrudnieniu na stałe podatku "u źródła" nie odlicza się Szwajcarom, dyplomatom, oraz osobom z permit C. W większości przypadków stosuje sie najwyższą stopę procentową tzw. kod A, niezaleznie czy jest sie w związku oraz czy się posiada dzieci (z kilkoma wyjatkami- np. niepracujący w danym kantonie współmałużonek, czy konkubin- płci obojętnej, itp- nie bede wszystkich przypadków przytaczać)- stąd właśnie na koniec roku można spodziewac sie zwrotu podatku. Różnice między procentem pobieranym przy kodzie A a np. B2 potrafią być ogromne.
Daje przykład na podstawie Genewy.
To jakis dziwny ten kanton. Ja najpierw przyjechalem sam i placilem tak jak kawaler najwyzsza stawke. Ale nie bylo to dlatego, ze "najczesiej sie stosuje" tylko dlatego, ze taki byl stan faktyczny. Potem dojechala zona i po zameldowaniu jej przeszedlem automatycznie na stawki dla zonatych, potem sie dziecko urodzilo i kolejna odpowiednia zmiana. Twoje "W wiekszosci przypadkow" sugeruje, ze robi sie to na chybil-trafil. Zaznaczam jednak, ze nie bylem nigdy zatrudniany przez biura pracy tylko bezposrednio na czas nieokreslony.

Bartek M.

_________________
Wyzej podane informacje sa jedynie moimi domyslami na podstawie poczynionych obserwacji i moga sie roznic od stanu faktycznego
Nie umiem widziec w "nadplaszczyznie" i nie "wiem, kto za tym stoi".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 29 mar 2010 10:59 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 18 sty 2008 23:47
Posty: 712
Lokalizacja: Romandie
Gadu: 0
Dla bogwara

rectification de l'impot à la source = Korrektur der Quellensteuer

rectifier = poprawiac, prostowac

bon appétit
AndreAndre

_________________
Wszystkiemu winna jest Ewa.
Uwiodla Adama.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 29 mar 2010 12:34 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 14 lut 2009 23:41
Posty: 1024
Lokalizacja: Berno/Warszawa
Gadu: 0
AndreAndre napisał(a):
Dla bogwara

rectification de l'impot à la source = Korrektur der Quellensteuer

rectifier = poprawiac, prostowac

bon appétit
AndreAndre

Dzieki,
no wlasnie, nazwa sugeruje korekte tabeli podatkowej, co jest zupelnie czym innym niz rozliczenie indywidualne z fiskusem, o ktorym pisalem.
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 29 mar 2010 16:26 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 18 sty 2008 23:47
Posty: 712
Lokalizacja: Romandie
Gadu: 0
rectification de l'impot à la source = Korrektur der Quellensteuer === rozliczenie indywidualne z fiskusem

To jest to samo.
Mme Krakuska jest swiadoma, co-czego (?) moze zadac.
A moze nie mogla pisac dalej, bo zabraklo jej atramentu.

Demande de rectification (art. 23 LISP).
http://ge.ch/impots/particulierimposess ... tification

Korrektur der Quellensteuer
http://www.wfb.ch/public/downloads/sv_m ... 003_de.pdf
http://www.steuern.winterthur.ch/upload ... teuer..pdf

AndreAndre

_________________
Wszystkiemu winna jest Ewa.
Uwiodla Adama.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 29 mar 2010 23:42 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 14 lut 2009 23:41
Posty: 1024
Lokalizacja: Berno/Warszawa
Gadu: 0
Rzeczywiscie ten link po niemiecku ( tego po francusku niestety nie rozumiem ) z Zürichu wyglada na jakies uproszczone rozliczenie indywidualne. Ten drugi z kantonu Bern mowi jedynie o poniesionych kosztach, zwiazanych z wykonywaniem pracy, ktore mozna uwzglednic w rozliczeniu. Ale szperajac w internecie, dotarlem do porad jakiegos specjalisty, ktory m.in stwierdzil, ze sposob korygowania Quellensteueru z pewnoscia jest rozny w roznych kantonach i tu chyba dochodzimy do sedna tego watku naszej dyskusji. Nie ma wiec chyba sensu porownywac cos, co z natury jest rozne.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 06 cze 2010 21:45 
Offline
Domownik
Domownik

Dołączył(a): Pt 04 sty 2008 19:04
Posty: 458
Lokalizacja: Genewa (GE)
Gadu: 1662108
Bartek M. napisał(a):
Krakuska napisał(a):
Przy zatrudnieniu na stałe podatku "u źródła" nie odlicza się Szwajcarom, dyplomatom, oraz osobom z permit C. W większości przypadków stosuje sie najwyższą stopę procentową tzw. kod A, niezaleznie czy jest sie w związku oraz czy się posiada dzieci (z kilkoma wyjatkami- np. niepracujący w danym kantonie współmałużonek, czy konkubin- płci obojętnej, itp- nie bede wszystkich przypadków przytaczać)- stąd właśnie na koniec roku można spodziewac sie zwrotu podatku. Różnice między procentem pobieranym przy kodzie A a np. B2 potrafią być ogromne.
Daje przykład na podstawie Genewy.
To jakis dziwny ten kanton. Ja najpierw przyjechalem sam i placilem tak jak kawaler najwyzsza stawke. Ale nie bylo to dlatego, ze "najczesiej sie stosuje" tylko dlatego, ze taki byl stan faktyczny. Potem dojechala zona i po zameldowaniu jej przeszedlem automatycznie na stawki dla zonatych, potem sie dziecko urodzilo i kolejna odpowiednia zmiana. Twoje "W wiekszosci przypadkow" sugeruje, ze robi sie to na chybil-trafil. Zaznaczam jednak, ze nie bylem nigdy zatrudniany przez biura pracy tylko bezposrednio na czas nieokreslony.

Bartek M.

Bartku. Przeczytaj proszę jeszcze raz moja wypowiedź: "W większości przypadków stosuje sie najwyższą stopę procentową tzw. kod A, niezaleznie czy jest sie w związku oraz czy się posiada dzieci (z kilkoma wyjatkami- np. niepracujący w danym kantonie współmałużonek, czy konkubin- płci obojętnej, itp- nie bede wszystkich przypadków przytaczać)". Jeśli wiec masz niepracujacego w danym kantonie współmałużonka, bo pracuje np w Valais to nie zaliczasz sie do "większosci przypadków" i stosuje się inne stawki. Stad wyrażenie w większości przypadków, bo najprawdopodobniej wiekszość z nas nie ma za współmałużonka dyplomaty, czy osoby pracującej w innym kantonie.
A moje w większości przypadków bynajmniej nie sugeruje ze odbywa się to na zasadzie wyciągniecia nazwiska delikwenta z kapelusza, tylko że stosuje się to do określonej grupy ludzi- w tym wypadku do większości.
Bardzo proszę Cię o niewkładanie mi w usta słów, których nie wypowiedziałam, a jeśli czegoś w moich wypowiedziach nie rozumiesz, proszę, zapytaj, a nie opowiadaj historii rodem z głuchego telefonu...
Czy obecnie moje wyjaśnienie jest dla Ciebie jasne, czy jeszcze cos mam wytłumaczyć?
W Twoim wypadku stan faktyczny był taki że byłeś żonaty, a małżonka pozostawała poza granicami Szwajcarii więc dlatego płaciłeś stawki wg kodu A. Obecnie stawki jak to napisałeś dla żonatych są takie same jak dla panien i kawalerów- do weryfikacji na koniec roku, czyli pracodawca również pobiera podatki wg kodu A- jak dla "samotnych". Od ubiegłego roku podatki są trochę bardziej pokrecone niż wcześniej, wiec w zasadzie każdy, ktokolwiek zmienił stan cywilny czy urodziło mu się dzidzi ma podatki do weryfikacji...

AndreAndre napisał(a):
rectification de l'impot à la source = Korrektur der Quellensteuer === rozliczenie indywidualne z fiskusem

To jest to samo.
Mme Krakuska jest swiadoma, co-czego (?) moze zadac.
A moze nie mogla pisac dalej, bo zabraklo jej atramentu.

Demande de rectification (art. 23 LISP).
http://ge.ch/impots/particulierimposess ... tification

Korrektur der Quellensteuer
http://www.wfb.ch/public/downloads/sv_m ... 003_de.pdf
http://www.steuern.winterthur.ch/upload ... teuer..pdf

AndreAndre

Przepraszam, ale nie zrozumiałam o co Ci chodzi...?? W moim poprzednim poście wyraźnie napisałam czego i na jakiej podstawie mozna żądać, więc na prawdę zupełnie nie rozumiem Twojej złośliwości...
1. (na podstawie) robisz kopie z Certiicat de salaire i wraz z odpowiednim druczkiem, który możesz pobrac na stronie fiska i 2. (o co prosisz) prosisz o rectification de l'impot a la source
Jeśli uważnie przeczytałbyś nasze wcześniejsze wypowiedzi (moje i bogwara) wywnioskowałbyś o co chodzi. Chyba ze czytasz teksty wyrywkowo, przyczepiasz sie do któregos kawałka i robisz "rozrubę". W tym drugim przypadku wnioskuję ze Ci się nudzi i nie masz co robić, a zamiast spożytkować czas na poradzeniu komuś czegoś próbujesz ośmieszać wypowiedzi innych forumowiczów...
Tak w pierwszym jak i w drugim przypadku, podsumowując mówię: nieładnie...
Jeśli zaś chodziło Ci jeszcze o coś innego, poproszę o wytłumaczenie, bez głupich docinków na temat braku atramentu...

_________________
Ostatnio zabiegana... Prosze o cierpliwosc :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 07 cze 2010 07:48 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 27 sty 2005 18:52
Posty: 3040
Lokalizacja: ZH
Gadu: 0
Krakuska napisał(a):
Obecnie stawki jak to napisałeś dla żonatych są takie same jak dla panien i kawalerów- do weryfikacji na koniec roku, czyli pracodawca również pobiera podatki wg kodu A- jak dla "samotnych".

Że jak?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 07 cze 2010 08:38 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 02 mar 2007 15:30
Posty: 1302
Lokalizacja: Adliswil (ZH) / Gdynia (DA)
Krakuska napisał(a):
W Twoim wypadku stan faktyczny był taki że byłeś żonaty, a małżonka pozostawała poza granicami Szwajcarii więc dlatego płaciłeś stawki wg kodu A.


Radzilbym naprawde zaznajomic sie z tematem zanim zaczniesz wprowadzac czytajacych to forum w blad. Zamieszkanie wspolmazonka poza granicami Szwajcarii nic nie zmienia. Jesli nie pracuje to przysluguje taryfa (a nie kod) Bx (gdzie X oznacza ilosc dzieci na utzrymaniu). Procedura wyglada tak ze gmina wysyla do pracodawcy list (nie opamietam jak to sie dokladnie nazywa) gminny Urzad Skarbowy wysyla list w ktorym jest podana taryfa wg. ktorej pracodawca ma naliczac Quellensteuer, kopia do Twojej wiadomosci. Jesli wspolmazonek wraz z dziecmi mieszka za granica, nie sa zameldowani w CH i gmina o tym nie wie to obowiazuje taryfa A0 czyli najwyzsza. Po otrzymaniu ww. listy trzeba sie wybrac do urzedu gminy celem sprostowania. Wypelnie sie pare kwitow, kopie paszportow, aktu malzenstwa i aktow urodzenia dzieci i gmina zmienia taryfe na Bx, zawiadamia pracodawce ktory koryguje nadplacony podatek. Voila.

Pracodawca zawsze wylicza nalezny podatek wg taryfy nakazanej przez urzad skarbowy. Nie ma czegos takiego jak "w wiekszosci". Jest zawsze wg stanu faktycznego. Jesli cos sie nie zgadza to trzeba sprawe wyjasnic w danym urzedzie. I nie ma czegos takiego jak:

Krakuska napisał(a):
Obecnie stawki jak to napisałeś dla żonatych są takie same jak dla panien i kawalerów- do weryfikacji na koniec roku, czyli pracodawca również pobiera podatki wg kodu A- jak dla "samotnych".


Podek wylicza sie wg faktyczneg stanu cywilnego. Jesli pracodawca czy gmina cos pokrecila to sie to wyjasnia, natychmiast.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 07 cze 2010 09:52 
Offline
Swojak
Swojak

Dołączył(a): Pn 08 sie 2005 16:10
Posty: 7316
Lokalizacja: Toruń/Wrocław/Zürich
Gadu: 5045389
Krakuska napisał(a):
Bardzo proszę Cię o niewkładanie mi w usta słów, których nie wypowiedziałam, a jeśli czegoś w moich wypowiedziach nie rozumiesz, proszę, zapytaj, a nie opowiadaj historii rodem z głuchego telefonu...
Czy obecnie moje wyjaśnienie jest dla Ciebie jasne, czy jeszcze cos mam wytłumaczyć?
W Twoim wypadku stan faktyczny był taki że byłeś żonaty, a małżonka pozostawała poza granicami Szwajcarii więc dlatego płaciłeś stawki wg kodu A. Obecnie stawki jak to napisałeś dla żonatych są takie same jak dla panien i kawalerów- do weryfikacji na koniec roku, czyli pracodawca również pobiera podatki wg kodu A- jak dla "samotnych". Od ubiegłego roku podatki są trochę bardziej pokrecone niż wcześniej, wiec w zasadzie każdy, ktokolwiek zmienił stan cywilny czy urodziło mu się dzidzi ma podatki do weryfikacji...

A to ciekawostka. Spojrzalem w swoj Lohnabrechnung i jak na razie odciagaja mi podatek wg B1 czyli zonaty z jednym dzieckiem. W grudniu 2009 urodzilo sie drugie i wlasnie zaczalem wyjasniac dlaczego mam taryfe B1 a nie B2. W kazdym razie zadne A. Czy to sie tyczy nowoprzybylych do Szwajcarii? Lub zmieniajacych gmine? I czy mozesz podac podstawe prawna?

Bartek M.

_________________
Wyzej podane informacje sa jedynie moimi domyslami na podstawie poczynionych obserwacji i moga sie roznic od stanu faktycznego
Nie umiem widziec w "nadplaszczyznie" i nie "wiem, kto za tym stoi".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 07 cze 2010 09:56 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 01 lut 2008 12:09
Posty: 3320
Lokalizacja: AG
Gadu: 0
Bartek M. napisał(a):
W grudniu 2009 urodzilo sie drugie i wlasnie zaczalem wyjasniac dlaczego mam taryfe B1 a nie B2.
Bartek M.

"moim" zajelo 5 miesiecy dojscie do stanu faktycznego, mimo dostarczenia przeze mnie swiadectwa urodzenia juniora niecale 2 tygodnie po ww fakcie. a te 5 miesiecy to tylko dlatego, ze w miedzyczasie wykonalam 6 telefonow i napisalam 4 oficjalne listy...
plus jest taki, ze gigantyczna bedzie ta nastepna pensja, kiedy wszystko zwroca :-)

_________________
"Just because you can, it doesn't mean you should"
Tylko dlatego, ze mozesz, nie znaczy, ze powinienes


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 07 cze 2010 10:02 
Offline
Swojak
Swojak

Dołączył(a): Pn 08 sie 2005 16:10
Posty: 7316
Lokalizacja: Toruń/Wrocław/Zürich
Gadu: 5045389
Tylko ze dodatek na dzieci wyplacaja mi poprawnie: x2... :) Ale nic. Ja cierpliwy i strasznie namolny jestem jesli chodzi o rozne "zgloszenia"... Wiec poczekamy.

Bartek M.

_________________
Wyzej podane informacje sa jedynie moimi domyslami na podstawie poczynionych obserwacji i moga sie roznic od stanu faktycznego
Nie umiem widziec w "nadplaszczyznie" i nie "wiem, kto za tym stoi".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 07 cze 2010 10:12 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 02 mar 2007 15:30
Posty: 1302
Lokalizacja: Adliswil (ZH) / Gdynia (DA)
Alty napisał(a):
"moim" zajelo 5 miesiecy dojscie do stanu faktycznego, mimo dostarczenia przeze mnie swiadectwa urodzenia juniora niecale 2 tygodnie po ww fakcie. a te 5 miesiecy to tylko dlatego, ze w miedzyczasie wykonalam 6 telefonow i napisalam 4 oficjalne listy...
plus jest taki, ze gigantyczna bedzie ta nastepna pensja, kiedy wszystko zwroca :-)


Hmm, to tylko swiadczy o tym jak duzy balagan panuje w urzedach. Ale jest do zalatwienia. W mojej gminie reakcja urzednikow byla prawie ze natychmisatowa, interweniowalem tylko raz i zmienili mi taryfe z A0 na B2, zawiadomili pracodawce i dostalem wyrownanie przy nastepnej pensji.

Tak na marginesie, moj accountant powiedzial mi kiedys ze w Kt. Zurich (Kantons Steueramt) jest tylko dwoch (podobno) urzednikow obslugujacych platnikow Quellensteuer. Teraz juz wiem dlaczego musze czekac do 2 lat na zwrot nadplaconego podatku :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 07 cze 2010 11:45 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 18 sty 2008 23:47
Posty: 712
Lokalizacja: Romandie
Gadu: 0
Byloby znacznie prosciej, gdybys Krakuska napisała:
Przepraszam, ale nie zrozumiałam o co Ci chodzi...??
poproszę o wytłumaczenie.

A tak, to, co napisalas pomiedzy tymi zdaniami, jest potwierdzeniem,
jak fatalnie zrozumialas korespondencje innych.

Moje zdania o Tobie oznaczaly zdziwienie dla Twojego wywodu
o systemie pracy departamentu finansow w Republice, ktory bylby
wyraznie inny, niz np. w kantonie FR, w ktorym status rodzinny
zatrudnionego honoruje sie od pierwszego dnia pracy
i uaktualnia natychmiast po zgloszeniu zmiany.

Jezeli mozesz udowodnic Twoje twierdzenie, to zrob to,
bo, jak juz widac, inni forumowicze tez nie zgadzaja sie z Toba.
Genewa, szwajcarska stolica swiatowej finansiery, pracowalaby
w tak archaiczny sposob dla swoich mieszkancow?

Powolujesz sie niepotrzebnie na wypowiedzi wlasne i bogwara.
Jako calosc sa one falszywe, wg. zasady: jezeli jeden element
koniunkcji jest nieprawdziwy, to calosc rowniez.
Cytat:
Od ubiegłego roku podatki są trochę bardziej pokrecone
niż wcześniej, wiec w zasadzie każdy, ktokolwiek zmienił
stan cywilny czy urodziło mu się dzidzi ma podatki do weryfikacji...


Rowniez to zdanie jest falszywe:
Znaczenie ma, czy jestesmy zatrudnieni na stale ( "Festanstellung " )
w konkretnej firmie, wtedy musimy sie rozliczac sami z fiskusem,
czy przez biuro pracy tymczasowej ( Temporärbüro ), placimy
na biezaco Quellensteuer, a pozniej jesli chcemy
mozemy dodatkowo sie sami rozliczyc.


Mozesz do mnie pisac rozroba, nie "rozruba"?
Mozesz nie uzywac epitetu głupich; ja tez to potrafie
i na pewno nie gorzej od Ciebie.


Bon Appétit
AndreAndre

_________________
Wszystkiemu winna jest Ewa.
Uwiodla Adama.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 07 cze 2010 13:52 
Offline
Swojak
Swojak

Dołączył(a): Pn 08 sie 2005 16:10
Posty: 7316
Lokalizacja: Toruń/Wrocław/Zürich
Gadu: 5045389
Bartek M. napisał(a):
A to ciekawostka. Spojrzalem w swoj Lohnabrechnung i jak na razie odciagaja mi podatek wg B1 czyli zonaty z jednym dzieckiem. W grudniu 2009 urodzilo sie drugie i wlasnie zaczalem wyjasniac dlaczego mam taryfe B1 a nie B2. W kazdym razie zadne A. Czy to sie tyczy nowoprzybylych do Szwajcarii? Lub zmieniajacych gmine? I czy mozesz podac podstawe prawna?

Bartek M.
Wlasnie otrzymalem informacje, ze mnie zaliczaja (pracodawca) do B2. Tak wiec bardzo ciekaw jestem o co to chodzi z tym ze "Obecnie stawki jak to napisałeś dla żonatych są takie same jak dla panien i kawalerów"

Bartek M.

_________________
Wyzej podane informacje sa jedynie moimi domyslami na podstawie poczynionych obserwacji i moga sie roznic od stanu faktycznego
Nie umiem widziec w "nadplaszczyznie" i nie "wiem, kto za tym stoi".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 10 cze 2010 21:24 
Offline
Domownik
Domownik

Dołączył(a): Pt 04 sty 2008 19:04
Posty: 458
Lokalizacja: Genewa (GE)
Gadu: 1662108
ferret napisał(a):
Krakuska napisał(a):
W Twoim wypadku stan faktyczny był taki że byłeś żonaty, a małżonka pozostawała poza granicami Szwajcarii więc dlatego płaciłeś stawki wg kodu A.


Radzilbym naprawde zaznajomic sie z tematem zanim zaczniesz wprowadzac czytajacych to forum w blad. Zamieszkanie wspolmazonka poza granicami Szwajcarii nic nie zmienia. Jesli nie pracuje to przysluguje taryfa (a nie kod) Bx (gdzie X oznacza ilosc dzieci na utzrymaniu). Procedura wyglada tak ze gmina wysyla do pracodawcy list (nie opamietam jak to sie dokladnie nazywa) gminny Urzad Skarbowy wysyla list w ktorym jest podana taryfa wg. ktorej pracodawca ma naliczac Quellensteuer, kopia do Twojej wiadomosci. Jesli wspolmazonek wraz z dziecmi mieszka za granica, nie sa zameldowani w CH i gmina o tym nie wie to obowiazuje taryfa A0 czyli najwyzsza. Po otrzymaniu ww. listy trzeba sie wybrac do urzedu gminy celem sprostowania. Wypelnie sie pare kwitow, kopie paszportow, aktu malzenstwa i aktow urodzenia dzieci i gmina zmienia taryfe na Bx, zawiadamia pracodawce ktory koryguje nadplacony podatek. Voila.

Pracodawca zawsze wylicza nalezny podatek wg taryfy nakazanej przez urzad skarbowy. Nie ma czegos takiego jak "w wiekszosci". Jest zawsze wg stanu faktycznego. Jesli cos sie nie zgadza to trzeba sprawe wyjasnic w danym urzedzie. I nie ma czegos takiego jak:

Krakuska napisał(a):
Obecnie stawki jak to napisałeś dla żonatych są takie same jak dla panien i kawalerów- do weryfikacji na koniec roku, czyli pracodawca również pobiera podatki wg kodu A- jak dla "samotnych".


Podek wylicza sie wg faktyczneg stanu cywilnego. Jesli pracodawca czy gmina cos pokrecila to sie to wyjasnia, natychmiast.

_________________
Ostatnio zabiegana... Prosze o cierpliwosc :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 10 cze 2010 21:26 
Offline
Domownik
Domownik

Dołączył(a): Pt 04 sty 2008 19:04
Posty: 458
Lokalizacja: Genewa (GE)
Gadu: 1662108
Ferret i cała reszta forumowiczów.
Zawsze piszę i pisałam że swoje wnioski, teksty dotyczące prawa- czy to pracy, czy to dotyczącego podatków czy jakiego kolwiek innego opieram, opierałam i opierać bedę na przykładzie kantonu Genewskiego.
Jak niektórym, najprawdopodobniej nie wszystkim forumowiczom wiadomo w Szwajcarii stosuje się prawo federalne, kantonalne i komunalne. Każde z nich, zwłaszcza na poziomie kantonalnym może byc różne w zależności od kantonu. Tak więc niektóre z przepisów pracowniczych, np. prawo i wysokość wypłacanej składki na urlopie macierzyńskim; czy sposób naliczania impot a la source może byc różne w zależności od kantonu w którym mieszkamy oraz w którym pracujemy.

Ferret, zarzucasz mi, a niesłusznie, brak znajomości tematu, choć nie wiesz jaki zawód wykonuję, oraz nie zaznajomiłeś się osobiście z tematem o którym pisałam. Nie mam Ci ani nikomu innemu tego za złe, bo trudno jest znać przepisy każdego kantonu na pamięć. Zanim jednak oskarżymy kogoś o brak wiedzy- publicznie i przed milionami osób użytkujących internet, warto sprawdzić czy faktycznie to co ten ktoś mówi jest głupotą czy też nie.
Na dowód tego proponuję przejrzeć stronę:

http://ge.ch/impots/particulierimposess ... tionsource

Znajdziecie na niej zarówno stawki jak i kody stosowane w określonych sytuacjach, zwolnienia, odliczenia i całą masę innych informacji.

Dla osób którym nie chce sie czytać całości przytaczam w cześci przepisy stosowane w kantonie Genewskim:

http://ge.ch/impots/particulierimposess ... nue/bareme
Si vous êtes marié(e)

L'état civil pris en considération est celui du contribuable au 31 décembre de l'année en cours.

Si les deux conjoints travaillent à Genève, vos employeurs respectifs doivent prélever l'impôt à la source selon le barème « personne seule », code A. Notre administration procèdera, l'année suivante, à la rectification de l'imposition en tenant compte du barème « marié + les charges éventuelles ».

Pour augmenter le niveau de prélèvement de l'impôt à la source en cours d'année, nous vous prions de bien vouloir prendre contact directement avec vos employeurs.

Si un seul des conjoints exerce une activité lucrative, l'employeur doit prélever l'impôt à la source selon le barème « marié + les charges éventuelles ».

Dans le cas des frontaliers, le barème « marié + les charges éventuelles » est également applicable si un seul des conjoints travaille à Genève et l'autre en France ou dans un autre canton en Suisse.

Dans le cas des contribuables résidents à Genève, le barème « marié + les charges éventuelles » n'est pas applicable si l'autre conjoint travaille, quelque soit le pays ou le canton. Le barème « personne seule » s'applique.

Wolne tłumaczenie (bo mi się nie chce bawić tłumaczem) dla osób nie mówiących po francusku:
Jeśli jesteście zamężni/żonaci
Stan cywilny osoby jest brany pod uwage w dniu 31 grudnia roku biezącego.
Jeśli obaj współmałżonkowie pracują w kantonie Genewskim wasi pracodawcy powinni przelać podatek bezpośredni według stawki << osoba samotna>>, kod A. Nasza administracja w następnym roku wszczyna postępowanie dotyczące sprostowania podatku biorąc pod uwage stawkę <<żonaty/mężata + ewentualne koszty>> (Jeko ewentualne wydatki bierze się pod uwage min dzieci, czy alimenty).
Aby podnieść kwotę odprowadzanego podatku prosimy o Państwa bezposredni kontakt z pracodawcą.
Jeśli jedno z współmałżonków wykonuje prace zarobkową, pracodawca przelewa podatek wg stawki <<mężatka/żonaty + ewentualne koszty>>.
W przypadku przygraniczników (osób mieszkających poza granizami Szwajcarii a pracujących w Szwajcarii) również stosuje się przelewanie podatku wg stawki <<mężatka/żonaty + ewentualne koszty>> jeśli jedno ze współmałżonków pracuje w kantonie Genewskim a drugie we Francji bądź w innym Szwajcarskim kantonie.
W przypadku podatników będących rezydentami w Genewie, stawka <<mężatka/żonaty + ewentualne koszty>> nie stosuje się, jeżeli drugi z małżonków pracuje, niezależnie od kraju lub kantonu. Stosuje się stawke <<osoba samotna>>.

Dokument o którym mówisz: "Procedura wyglada tak ze gmina wysyla do pracodawcy list (nie opamietam jak to sie dokladnie nazywa) gminny Urzad Skarbowy wysyla list w ktorym jest podana taryfa wg. ktorej pracodawca ma naliczac Quellensteuer, kopia do Twojej wiadomosci." nazywa się Declaration pour le prelevement de l'impot a la source- dekleracja do przelewu podatku bezpośredniego (przykro mi, nie mówię po niemiecku, więc nie wiem jak się to u Was nazywa). Z tym że to nie US wyznacza stawkę każdemu pracownikowi, a pracodawca. Robi to na podstawie dokumentów uzyskanych z US + Twojej deklaracji i nazywa sie to Baremes 2010 (2011,2012, ...) Impot a la source. (Do znalezienia na stronie internetowej każdego kantonu w Administration fiscale cantonale- service de l'impot a la source). Przy czym oparciem do powyżdzych są dyrektywy dotyczące podatków bezposrednich- Directives concernant l'imposition a la source.

Co do małżonka i dzieci- masz przetłumaczone powyżej.- Stosuje sie kod A- osoba samotna.
Jak już pisałam w Genewie osoby pozostające w zwiazku małżeńskim, tym bardziej jeśli mają dzieci na utrzymaniu, alimenty do płacenia, ltp, występują rokrocznie o sprostowanie ich podatków oraz ich zwrot.
Voila jak to skwitowałeś.
A w "większosci" w Genewie jest, bo osób w "sytuacjach wyjątkowych"- jak już wcześniej pisałam np. osoba której współmałużonek jest dyplomatom nie bierze się pod uwage. Stąd moje sformułowanie w większosci, bo troche tych osób które mają np. za męża/żone dyplomatę/ dyplomatkę w Genewie jednak jest.

Tak więc drogi Ferrecie jak widzisz co kraj to obyczaj i co kanton również. Nie wszystkie kantony w tym kraju mają takie same prawa kantonalne, jak i nie wszystkie komuny (osiedla) w danym mieście mają takie same prawa komunalne (osiedlowe).

Bartku M. - przepisy i podstawy prawne już wymieniłam powyżej, jednak zaznaczam PONOWNIE że DOTYCZY TO PRZEPISÓW STOSOWANYCH W KANTONIE GENEWSKIM. A tyczy się to zarówno nowo przybyłych, jak i tych, którzy są tu już troszke lat, ale ze względu na rodzaj permit podlegają podatkom bezpośrednim. Dotyczy to również osób które bądź przeprowadziły sie bądź tez pracują w KANTONIE GENEWSKIM.

AnderAndre- jak już powyżej napisałam w Szwajcarii mamy prawo federalne, kantonalne i komunalne. Tak więc masz racje spostrzegając iż praca Departamentu Finansów w Republice jest zróżnicowana, gdyż regulują to przepisy i ustawy KANTONALNE a nie federalne. Tak więc nawiązując do Twojego wywodu:
"Moje zdania o Tobie oznaczaly zdziwienie dla Twojego wywodu o systemie pracy departamentu finansow w Republice, ktory bylby wyraznie inny, niz np. w kantonie FR, w ktorym status rodzinny zatrudnionego honoruje sie od pierwszego dnia pracy
i uaktualnia natychmiast po zgloszeniu zmiany.
Jezeli mozesz udowodnic Twoje twierdzenie, to zrob to, bo, jak juz widac, inni forumowicze tez nie zgadzaja sie z Toba.
Genewa, szwajcarska stolica swiatowej finansiery, pracowalaby w tak archaiczny sposob dla swoich mieszkancow?"
Podsumuję: Masz szczescie mieszkając w KANTONIE FR a nie w KANTONIE GE, gdyż faktycznie "szwajcarska stolica światowej finansiery" pracuje w sposób jak to określiłeś archaiczny.

Wszystkich zainteresowanych odsyłam do stron internetowych które podałam powyżej, na której znajdą wszelakie przepisy dotyczace opodatkowania w GE oraz podstawy prawne- dla ułatwienia dodam ze chodzi o Modification de la loi sur l'imposition des personnes physiques au 1er janvier 2010.

Jednocześnie proszę Ferreta, oraz AndreAndre o przeprosiny, ponieważ Wasze "oskarżenia" czytaja miliony ludzi a nie zamierzam miec zszarganego imienia bezpodstawnymi insynuacjami. Radzę Panom najpierw zaznajomić się z racjami innych- najlepiej szukając potwierdzenia badź zaprzeczenia w odpowiednich przepisach, bądź ustawach (dodam że nie wszystkie przepisy są ustawami), a potem oskarżac o wprowadzanie w błąd (Ferret) czy kłamstwa (AndreAndre; cyt.: "Powolujesz sie niepotrzebnie na wypowiedzi wlasne i bogwara. Jako calosc sa one falszywe, wg. zasady: jezeli jeden element koniunkcji jest nieprawdziwy, to calosc rowniez. Cytat: Od ubiegłego roku podatki są trochę bardziej pokrecone niż wcześniej, wiec w zasadzie każdy, ktokolwiek zmienił stan cywilny czy urodziło mu się dzidzi ma podatki do weryfikacji..."), jednocześnie podtrzymuję moje słowa: cyt.: "Jeśli uważnie przeczytałbyś nasze wcześniejsze wypowiedzi (moje i bogwara) wywnioskowałbyś o co chodzi. Chyba ze czytasz teksty wyrywkowo, przyczepiasz sie do któregos kawałka i robisz "rozrubę". W tym drugim przypadku wnioskuję ze Ci się nudzi i nie masz co robić, a zamiast spożytkować czas na poradzeniu komuś czegoś próbujesz ośmieszać wypowiedzi innych forumowiczów...
Tak w pierwszym jak i w drugim przypadku, podsumowując mówię: nieładnie...
Jeśli zaś chodziło Ci jeszcze o coś innego, poproszę o wytłumaczenie, bez głupich docinków na temat braku atramentu..."

A co do błędów ortograficznych, cóż, AndreAndre, jak widac nie jestem doskonała (na całe szczescie) i czasami mi też zdarzy się zrobic tu czy tam błąd ortograficzny, jednak nie uważam tego za koniec świata... ;)
Podsumowując, Panowie, moją monstrualną odpowiedź, powiem tylko że byłoby miło gdybyście innych forumowiczów traktowali z takim szacunkiem, z jakim chcielibyście być sami traktowani...

Pozrdawiam Wszystkich bardzo serdecznie

_________________
Ostatnio zabiegana... Prosze o cierpliwosc :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 10 cze 2010 21:57 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 18 sty 2008 23:47
Posty: 712
Lokalizacja: Romandie
Gadu: 0
Brawo Krakuska

Pare dni temu przegladalem m. in. impôt à la source, code, barème
w Genewie. To ustawienie impôt pod dyplomatow (jestes, nie jestes),
to dyskryminacja.

Ustosunkuje sie do Twojej wypowiedzi jutro lub pojutrze,
bo teraz widze .... trzy monitory.

Milego wieczoru
AndreAndre

_________________
Wszystkiemu winna jest Ewa.
Uwiodla Adama.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 10 cze 2010 22:04 
Offline
Domownik
Domownik

Dołączył(a): Pt 04 sty 2008 19:04
Posty: 458
Lokalizacja: Genewa (GE)
Gadu: 1662108
Tobie również AndreAndre.
Ja już znikam do spania, ale bedę czekac na Twoje "ustosunkowywanie sie"... ;)
Pozdrawiam

_________________
Ostatnio zabiegana... Prosze o cierpliwosc :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 11 cze 2010 08:27 
Offline
Swojak
Swojak

Dołączył(a): Pn 08 sie 2005 16:10
Posty: 7316
Lokalizacja: Toruń/Wrocław/Zürich
Gadu: 5045389
No to teraz wszystko jasne. Skoro piszesz o kantonie Genewa. Dziekuje za sprostowanie.

Bartek M.

_________________
Wyzej podane informacje sa jedynie moimi domyslami na podstawie poczynionych obserwacji i moga sie roznic od stanu faktycznego
Nie umiem widziec w "nadplaszczyznie" i nie "wiem, kto za tym stoi".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 11 cze 2010 09:00 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 02 mar 2007 15:30
Posty: 1302
Lokalizacja: Adliswil (ZH) / Gdynia (DA)
Krakuska, mowiac szczerze ponizsze zdanie(a) troche mnie przytloczylo, szczegolnie pogrubione sformulowanie. Musialem sie w to wczytac by zrozumiec sens i rozebrac na czynniki pierwsze.
Krakuska napisał(a):
Przy zatrudnieniu na stałe podatku "u źródła" nie odlicza się Szwajcarom, dyplomatom, oraz osobom z permit C. W większości przypadków stosuje sie najwyższą stopę procentową tzw. kod A, niezaleznie czy jest sie w związku oraz czy się posiada dzieci (z kilkoma wyjatkami- np. niepracujący w danym kantonie współmałużonek, czy konkubin- płci obojętnej, itp- nie bede wszystkich przypadków przytaczać)

Domyslam sie ze chodzi Ci o to ze taryfa A nie obowiazuje gdy pracuje tylko jeden ze wspolmazonkow (konkubentow, tak na marginesie to nazywa sie konkubent a nie konkubin) czyli ze drugi nie pracuje i nie osiaga zadnego przychodu? Tak? Obojetnie czy mieszka w tym samym kontonie (czyli w GE bo o niej piszesz) czy tez poza kontonem/Szwajcaria? Logicznie rzecz biorac, w takim przypadku jesli nie obowiazuje tarfyfa A to obowiazuje inna taryfa? Jesli tak to idziemy dalej.
Krakuska napisał(a):
Si un seul des conjoints exerce une activité lucrative, l'employeur doit prélever l'impôt à la source selon le barème « marié + les charges éventuelles ».

Jeśli jedno z współmałżonków wykonuje prace zarobkową, pracodawca przelewa podatek wg stawki <<mężatka/żonaty + ewentualne koszty>>

Cytujac Ciebie powyzej, jesli pracuje tylko jeden z malzonkow (drugi nie pracuje) to stosuje sie taryfe dla zonatych/zameznych". Nie wiem jak nazywa sie ta taryfa w GE ale w ZH to taryfa B.

Jedyna roznice jaka widze miedzy GE a ZH to ze jesli obydwoje malzonkowie pracuja to w GE stosuje sie taryfe A, a w ZH taryfe C. Korekta (domyslam sie ze do odpowiednika taryfy C) nastepuje w nastepnym roku.
Krakuska napisał(a):
Si les deux conjoints travaillent à Genève, vos employeurs respectifs doivent prélever l'impôt à la source selon le barème « personne seule », code A. Notre administration procèdera, l'année suivante, à la rectification de l'imposition en tenant compte du barème « marié + les charges éventuelles ».

Jeśli obaj współmałżonkowie pracują w kantonie Genewskim wasi pracodawcy powinni przelać podatek bezpośredni według stawki << osoba samotna>>, kod A. Nasza administracja w następnym roku wszczyna postępowanie dotyczące sprostowania podatku biorąc pod uwage stawkę <<żonaty/mężata + ewentualne koszty>> (Jeko ewentualne wydatki bierze się pod uwage min dzieci, czy alimenty).

Wracajac do pierwszego paragrafu, w moich poprzednich postach odnioslem sie tylko i wylacznie do wczesniejszej Twojej (wydaje mi sie ze blednej) intepretacji przepisow dla kantonu GE ktore sama przytoczylas. Ja rozmiem to wynika z nich jasno ze gdy jeden z malzonkow nie pracuje to drugi jest opodatkowany wg taryfy B (tak sie nazywa w ZH) czyli dla zonatych/mezatek. Jesli sie myle to prosze wyjasnij jasno i przejrzyscie gdzie.

Piszac do Bartka:
Krakuska napisał(a):
W Twoim wypadku stan faktyczny był taki że byłeś żonaty, a małżonka pozostawała poza granicami Szwajcarii więc dlatego płaciłeś stawki wg kodu A. Obecnie stawki jak to napisałeś dla żonatych są takie same jak dla panien i kawalerów- do weryfikacji na koniec roku, czyli pracodawca również pobiera podatki wg kodu A- jak dla "samotnych". Od ubiegłego roku podatki są trochę bardziej pokrecone niż wcześniej, wiec w zasadzie każdy, ktokolwiek zmienił stan cywilny czy urodziło mu się dzidzi ma podatki do weryfikacji...

Nie widze potwierdzenia tego w przepisach ktore zacytowalas. Jest tylko mowa o:
Krakuska napisał(a):
Si un seul des conjoints exerce une activité lucrative, l'employeur doit prélever l'impôt à la source selon le barème « marié + les charges éventuelles ».

Jesli malzonek mieszka i pracuje poza granicami GE czy tez Szwajcarii to stosuje sie taryfe A. Jesli mieszka poza granicami GE/Szwajcarii i nie pracuje to powyzsze jest pradziwe (to jest moja interpratacja czytajac przepisy zacytowane przez Ciebie i tak samo to dziala w ZH).
Krakuska napisał(a):
W przypadku podatników będących rezydentami w Genewie, stawka <<mężatka/żonaty + ewentualne koszty>> nie stosuje się, jeżeli drugi z małżonków pracuje, niezależnie od kraju lub kantonu. Stosuje się stawke <<osoba samotna>>.

Co do ponizszego:
Krakuska napisał(a):
nazywa się Declaration pour le prelevement de l'impot a la source- dekleracja do przelewu podatku bezpośredniego (przykro mi, nie mówię po niemiecku, więc nie wiem jak się to u Was nazywa). Z tym że to nie US wyznacza stawkę każdemu pracownikowi, a pracodawca. Robi to na podstawie dokumentów uzyskanych z US + Twojej deklaracji i nazywa sie to Baremes 2010 (2011,2012, ...) Impot a la source. (Do znalezienia na stronie internetowej każdego kantonu w Administration fiscale cantonale- service de l'impot a la source). Przy czym oparciem do powyżdzych są dyrektywy dotyczące podatków bezposrednich- Directives concernant l'imposition a la source.


W ZH stawke wyznacza Steueramt (tak bylo w moim przypadku). Wyslali list w ktorym polecili mojemu pracodawcy stosowac taryfe A0 (A0 poniewaz oficjalnie nie wiedzieli ze jestem zonaty i mam dzieci, rodzina wtedy miszkala w PL). Pracodawca poinformowal mnie ze nie moze samodzielnie zmienic taryfy i musze sam sie skontaktowac z moim komunalnym US w celu korrekty taryfy. Po dostarczeniu dokumentow (akty urodzenia, malzenstwa, kopi paszportow itp) Steueramt wyslal list do mojego pracodawcy z nakazem stosowania taryfy B2).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 11 cze 2010 21:52 
Offline
Domownik
Domownik

Dołączył(a): Pt 04 sty 2008 19:04
Posty: 458
Lokalizacja: Genewa (GE)
Gadu: 1662108
Witaj Ferrecie!
Wszystko, a w zasadzie prawie wszystko dobrze zrozumiałeś. Juz wyjaśniam :)

Co do niepracującego w danym kantonie współmałżonka chodzi o to że jeśli jedno z nich pracuje w kantonie Genewskim a drugie w innym kantonie- ale cieszę się że zrozumiałeś o co chodzi. :)
Dzieki za sprostowanie konkubin- konkubent. :) Jesteś mądry chłopak i domyśliłeś się (ponownie) o co mi chodziło... ;)
W Genewie taryfa małżeńska również jest taryfą/kodem B.
Znów dobrze zrozumiałeś- dla obojga współmałżonków pracujących w Genewie stosuje się kod A, a weryfikację robi na koniec roku i w większosci przypadków dostaje się zwrot pieniążków. W większosci przypadków- ponieważ niektórzy pracodawcy odliczają swoim pracownikom podatki wg starych, już nieobowiązujących zasad, no a wtedy to różnie bywa. Nie wiem czy wynika to z niedoczytania przepisów, czy z zaniedbania, jednak zdarza się (mojemu mężowi też pracodawca tak odprowadził podatki i potem było sprostowywanie przez pracodawcę odprowadzeń i dopłaty do podatków- na szczęście przegladając przy jakiejś okazji liste wynagrodzeń mojego męża błędy wykryłam w ciągu roku kalendarzowego i sprostowanie leżało po stronie pracodawcy, a nie po naszej).
A wracając do kodów taryfy to w Genewie pozostały tylko 2- taryfa A i B, przy czym B może być "pusta" lub numerowana od 1 do 5 w zależnosci od ilości dzieci na utrzymaniu.
Dlaczego uważasz że 1 przytoczony przez Ciebie mój paragraf jest błędny? Jeśli jedno z dwojga pracujących współmałżonków pracuje w innym kantonie niż Genewa to nie stosuje się kodu A a kod B- o tym mówił właśnie mój 1 paragraf, cyt.: "W większości przypadków stosuje sie najwyższą stopę procentową tzw. kod A, niezaleznie czy jest sie w związku oraz czy się posiada dzieci (z kilkoma wyjatkami- np. niepracujący w danym kantonie współmałużonek, czy konkubin- płci obojętnej, itp- nie bede wszystkich przypadków przytaczać)". Właśnie te wyjątki nie kłócą sie z przytoczonym przez Ciebie moim paragrafem nr 3...
A moze chodziło Ci o jakiś inny post? Przytocz go proszę bo nie wiem czy dobrze zrozumiałam Twoje pytanie.
Co do postu dotyczącego Bartka, przeczytaj proszę Ferrecie od kiedy zmieniły się przepisy podatkowe- bo pisałam o tym, a o jakie lata chodziło Bartkowi- i już będziesz wiedział dlaczego kiedyś był i zresztą ciągle jest dla osób bezdzietnych w Genewie kod A. Dlatego w obecnych przepisach nie znajdziesz potwierdzenia (albo nie zawsze je znajdziesz) tego co było kilka lat temu, bo po prostu "czasy sie zmieniły"... ;) Tego trzeba szukać w Declaration na konkretny rok wraz z wyjaśnieniami. (Jeśli znajdę stare Declaration to mogę je zeskanować i wstawic wraz z tym na obecny rok- tak dla porównania). Ponadto obecnie system polityki fiskalnej między naszymi krajami jest lepiej dopracowany niż np. 5 czy 10 lat wstecz. Dlatego pewne rzeczy łatwiej wychwycić i skorygować- np. to czy ktoś faktycznie jest żonaty/zamężny czy też nie. Ponadto Bartek wyraźnie napisał że był w Polsce żonaty, ale jeszcze wtedy nie posiadał dzieci, tak więc pomimo swojego stanu cywilnego płacił podatek wg najwyzszej stawki, a przynajmniej tak odbyłoby się to w Genewie. Gdyby jednak Bartek był w Polsce żonaty i posiadał tam dzieci sytuacja byłaby już inna (wracam do przepisów z przed 2009 roku, bo od wtedy zaczęto wprowadzac zmiany, a najnowsze weszły w życie z poczatkiem tego roku- pisałam o tym w poprzednim poście).
Widzisz, W ZH Tobie stawkę wytyczono, a w Genewie robi to pracodawca właśnie na podstawie Twojej deklaracji i to pracodawcy daje się kopie zawarcia związku małżeńskiego, czy też kopie aktów urodzenia dzieci. W Genewie to pracodawca ma obowiązek dopilnować aby US dostał wszelkie potrzebne mu dokumenty wraz z Deklaracją. Automatycznie więc jeśli dany pracownik zmienia stan cywilny, lub rodzą mu się dzieci, powinien donieść swojemu pracodawcy kopię wymaganych dokumentów. I wtedy pracodawca np. zmienia stawkę odciaganego podatku z A na B (przy dzieciach), bądź wysyła do US Deklaracje i kopie wymaganych dokumentów (zawarcie małąeństwa nie zmiena stawki przy odliczaniu przez pracodawcę), a pracownik na koniec roku fiskalnego występuję o zwrot nadpłaty.

Jak więc widać pomiędzy poszczególnymi kantonami róznice w prawie potrafia być całkiem spore. Dlatego też pisząc w jakimś poście warto zaznaczac na podstawie jakiego kantonu przytacza się swoje wypowiedzi, tak jak np ja zaznaczając że pisze się na podstawie przepisów obowiązujących w Genewie.

Pozdrawiam Cię Ferrecie, oraz całą reszte forumowiczów bardzo serdecznie

_________________
Ostatnio zabiegana... Prosze o cierpliwosc :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 12 cze 2010 08:23 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 01 lut 2008 12:09
Posty: 3320
Lokalizacja: AG
Gadu: 0
Krakuska napisał(a):

Widzisz, W ZH Tobie stawkę wytyczono, a w Genewie robi to pracodawca właśnie na podstawie Twojej deklaracji i to pracodawcy daje się kopie zawarcia związku małżeńskiego, czy też kopie aktów urodzenia dzieci. W Genewie to pracodawca ma obowiązek dopilnować aby US dostał wszelkie potrzebne mu dokumenty wraz z Deklaracją. Automatycznie więc jeśli dany pracownik zmienia stan cywilny, lub rodzą mu się dzieci, powinien donieść swojemu pracodawcy kopię wymaganych dokumentów. I wtedy pracodawca np. zmienia stawkę odciaganego podatku z A na B (przy dzieciach), bądź wysyła do US Deklaracje i kopie wymaganych dokumentów (zawarcie małąeństwa nie zmiena stawki przy odliczaniu przez pracodawcę), a pracownik na koniec roku fiskalnego występuję o zwrot nadpłaty.

tak wlasnie bylo w moim przypadku (pogrubione). wszelkie kopie aktow nalezy dostarczyc pracodawcy w terminie 14 dni od zaistnienia faktu i pracodawca zmienia odpowiednio stawke odciaganego podatku.
tzn powinien, ja musialam sie "dopominac" przez 4 miesiace, bo albo system cos nie dzialal, albo sie pani z work-life balance zapomnialo, albo diabli wiedza co. fakt faktem, ze zajmuje sie tym pracodawca.
kanton bs.

_________________
"Just because you can, it doesn't mean you should"
Tylko dlatego, ze mozesz, nie znaczy, ze powinienes


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 13 cze 2010 19:48 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 18 sty 2008 23:47
Posty: 712
Lokalizacja: Romandie
Gadu: 0
Krakuska napisał(a):
Jednocześnie proszę ... AndreAndre o przeprosiny, ponieważ ... "oskarżenia" czytaja miliony ludzi a nie zamierzam miec zszarganego imienia bezpodstawnymi insynuacjami. Radzę ... najpierw zaznajomić się z racjami innych- najlepiej szukając potwierdzenia badź zaprzeczenia w odpowiednich przepisach, bądź ustawach (dodam że nie wszystkie przepisy są ustawami), a potem oskarżac o ... kłamstwa (AndreAndre; cyt.: "Powolujesz sie niepotrzebnie na wypowiedzi wlasne i bogwara. Jako calosc sa one falszywe, wg. zasady: jezeli jeden element koniunkcji jest nieprawdziwy, to calosc rowniez. Cytat: Od ubiegłego roku podatki są trochę bardziej pokrecone niż wcześniej, wiec w zasadzie każdy, ktokolwiek zmienił stan cywilny czy urodziło mu się dzidzi ma podatki do weryfikacji...")

Reszta to "mozem se potantzem".

Chère Krakuska

Jezeli powolujesz sie w Twoich odpowiedziach na cytaty innych,
to jestes za nie odpowiedzialna. Lubie czytac wywody bogwara,
zwlaszcza w tzw. powaznych tematach.
Moge nawet teraz zalozyc, ze bogwar napisal cytowane
przeze mnie zdanie za szybko i dlatego blednie.
Poniewaz Twoje zdanie rowniez jest bledne, podalem warunek minimum,
dla ktorego Twoje: wypowiedzi wlasne i bogwara jest nieprawdziwe.

Czy mozesz najpierw prosic o wyjasnienia bez operowania slowami
takimi jak: bezpodstawne insynuacje, klamstwa?

AndreAndre

_________________
Wszystkiemu winna jest Ewa.
Uwiodla Adama.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 13 cze 2010 22:08 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 14 lut 2009 23:41
Posty: 1024
Lokalizacja: Berno/Warszawa
Gadu: 0
AndreAndre napisał(a):
Moge nawet teraz zalozyc, ze bogwar napisal cytowane
przeze mnie zdanie za szybko i dlatego blednie.


AndreAndre

Witam,
rzeczywiscie to moje cytowane zdanie bylo bledne. W nastepnych postach sie poprawilem. Ktos mi tak powiedzial, a ja powtorzylem nie sprawdzajac. Teraz staram sie pisac sprawdzone informacje, ale sprawdzanie zajmuje tyle czasu przed komputerem, ze na razie odpuscilem udzial w dyskusjach. Cieplo sie zrobilo i szkoda czasu na sleczenie przed komputerem.
Pozdrawiam
Bogdan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 15 cze 2010 07:42 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 29 kwi 2008 11:07
Posty: 853
Lokalizacja: Schaffhausen, SH
Gadu: 0
tlen: oddycham
skype: mam
Takie pytanie jak dlugo w CH czeka sie na rozpatrzenie podania o zwrot podatku?

Wyslalem papiery do konca marca nastepnie otrzymalem odpowiedz ze do konca kwietnia musze doslac dodatkowe dokumenty, ktore wyslalem no i czekam... orientuje sie ktos jak dlugo... tak jak w PL do 3 miesiecy czy dluzej?:)

_________________
:)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 15 cze 2010 08:59 
Offline
Swojak
Swojak

Dołączył(a): Pn 08 sie 2005 16:10
Posty: 7316
Lokalizacja: Toruń/Wrocław/Zürich
Gadu: 5045389
Tu nie ma zwrotu podatku. :D Pieniadze leza sobie w urzedzie skarbowym i sa Ci zaliczone na poczet podatku na nastepny rok. Chyba, ze masz pare milionow zwrotu... ;)

A w ogole, to urzedy skarbowe potrafia tutaj pare lat Cie rozliczac za jeden rok. Jesli nie zauwazyles, to w deklaracji podatkowej, nie ma nigdzie pozycji "nalezny podatek". Urzad ci wylicza. I dostajesz najpierw prowizoryczne rozliczenie, ktore moze sie jeszcze pare razy zmienic i jak masz pecha, to po paru latach wiesz juz prawie na 99,999999% ile powinienes byl zaplacic za 1987 rok... :D

Troche przebarwile, ale z opowiadan, ktore slyszalem mozna takie wnioski wyciagnac. Normalnie pewnie trwa to z pol roku, ale w kazdym razie dluzej i skomplikowaniej niz w Polsce.

Bartek M.

_________________
Wyzej podane informacje sa jedynie moimi domyslami na podstawie poczynionych obserwacji i moga sie roznic od stanu faktycznego
Nie umiem widziec w "nadplaszczyznie" i nie "wiem, kto za tym stoi".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 15 cze 2010 14:12 
Offline
Domownik
Domownik

Dołączył(a): Pt 04 sty 2008 19:04
Posty: 458
Lokalizacja: Genewa (GE)
Gadu: 1662108
grnfish napisał(a):
Takie pytanie jak dlugo w CH czeka sie na rozpatrzenie podania o zwrot podatku?

Wyslalem papiery do konca marca nastepnie otrzymalem odpowiedz ze do konca kwietnia musze doslac dodatkowe dokumenty, ktore wyslalem no i czekam... orientuje sie ktos jak dlugo... tak jak w PL do 3 miesiecy czy dluzej?:)

Pewnie znowu, jak z naliczaniem podatków w każdym kantonie jest inaczej.
Ja w tym roku w marcu dostałam informację że US ma w tym roku wyjątkowo dużo próśb o weryfikację podatków i że jest taka możliwość że trzeba bedzie poczekać do końca roku na zwrot. Chodzi o Genewę.

Bartek M. napisał(a):
Tu nie ma zwrotu podatku. :D Pieniadze leza sobie w urzedzie skarbowym i sa Ci zaliczone na poczet podatku na nastepny rok. Chyba, ze masz pare milionow zwrotu... ;)

A w ogole, to urzedy skarbowe potrafia tutaj pare lat Cie rozliczac za jeden rok. Jesli nie zauwazyles, to w deklaracji podatkowej, nie ma nigdzie pozycji "nalezny podatek". Urzad ci wylicza. I dostajesz najpierw prowizoryczne rozliczenie, ktore moze sie jeszcze pare razy zmienic i jak masz pecha, to po paru latach wiesz juz prawie na 99,999999% ile powinienes byl zaplacic za 1987 rok... :D

Troche przebarwile, ale z opowiadan, ktore slyszalem mozna takie wnioski wyciagnac. Normalnie pewnie trwa to z pol roku, ale w kazdym razie dluzej i skomplikowaniej niz w Polsce.

Bartek M.

To jakoś dziwnie macie :shock: bo w Genewie zwrot podatku przychodzi bezpośrednio na konto bankowe, bądź też dostaje się go w formie czeku o okreslonej kwocie do odbioru...
A z tym okresem rozliczenia, to przynajmniej w Genewie, jest to okres 5 lat, w ciągu których US może przeprowadzić wyrywkową weryfikacje podatków losowo wybranego podatnika. Niestety w druga stronę to nie działa... :?

_________________
Ostatnio zabiegana... Prosze o cierpliwosc :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 15 cze 2010 15:15 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 02 mar 2007 15:30
Posty: 1302
Lokalizacja: Adliswil (ZH) / Gdynia (DA)
Krakuska napisał(a):
To jakoś dziwnie macie :shock: bo w Genewie zwrot podatku przychodzi bezpośrednio na konto bankowe


Nie dziwnie bo procedura w ZH jest ta sama, zwrot nadplaconego Quellensteuer dostaje sie na konto. Info Barka jest hmmm, niedokladne.

Co do zwrotu to moze to zajac rok i dluzej.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 15 cze 2010 16:27 
Offline
Swojak
Swojak

Dołączył(a): Pn 08 sie 2005 16:10
Posty: 7316
Lokalizacja: Toruń/Wrocław/Zürich
Gadu: 5045389
Ok. Jeden kolega jest z BL drugi z LU. Widocznie u nich zatrzymuja podatek a w ZH oddaja...

Bartek M.

_________________
Wyzej podane informacje sa jedynie moimi domyslami na podstawie poczynionych obserwacji i moga sie roznic od stanu faktycznego
Nie umiem widziec w "nadplaszczyznie" i nie "wiem, kto za tym stoi".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 15 cze 2010 17:47 
Offline
Domownik
Domownik

Dołączył(a): Śr 05 sty 2005 20:23
Posty: 453
Lokalizacja: ZH
Gadu: 0
grnfish napisał(a):
Takie pytanie jak dlugo w CH czeka sie na rozpatrzenie podania o zwrot podatku?


do 18 m-cy w kantonie ZH na zwrot nadplaconego podatku (Quellensteuer) , roznych odliczen, itp Ja czekalam ponad rok


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 16 cze 2010 08:12 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 29 kwi 2008 11:07
Posty: 853
Lokalizacja: Schaffhausen, SH
Gadu: 0
tlen: oddycham
skype: mam
Maggie napisał(a):
grnfish napisał(a):
Takie pytanie jak dlugo w CH czeka sie na rozpatrzenie podania o zwrot podatku?


do 18 m-cy w kantonie ZH na zwrot nadplaconego podatku (Quellensteuer) , roznych odliczen, itp Ja czekalam ponad rok


LOL

Nie mam wiecej pytan!

_________________
:)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL